Byliśmy imieninowo u Matki Barbary. 

Dziękowaliśmy Jej za to, że „kocha innych ofiarnie i chce o wszystkich sercem pamiętać.” Życzylismy, aby „Jezus — w dobroci nieogarnionej — uczyni Ją swoją świętą.”
To był dobry, rodzinny czas, pełen życzliwości i pokoju.
<